Żydzi kryńscy Nie ma już Żydów na rynku... A kiedyś było ich tylu, że trudno byłoby sobie bez nich Krynki wyobrazić. Przez prawie 550 lat były tętniącym życiem miastem, dzisiaj są nieco senną wioską... Żydzi osiedlili się w Krynkach już w I połowie XVI wieku. W 1639 roku uzyskali od króla Władysława IV przywilej na założenie synagogi, cmentarza i mykwy, czyli łaźni rytualnej, a także na rozwijanie handlu, budowę oberż i zajazdów oraz produkcję alkoholu. Wpłynęło to w bardzo znaczący sposób na gospodarcze ożywienie Krynek. Ponad sto lat później król August III potwierdził Żydom ich prawa. Zrobił dla nich także więcej: przeniósł dzień targowy z soboty na czwartek, aby kupcy żydowscy mogli swobodnie zajmować się handlem. Wcześniej było to niemożliwe ze względu na szabas. W 1789 roku w Krynkach mieszkało już około 700 Żydów, a kryńska gmina żydowska była większa niż białostocka i należała do najliczniejszych w tej części kraju. Kiedy w Krynkach pojawił się przemysł, było oczywiste, że Żydzi mieli w tym swój czynny udział. Josif Giesl, żydowski przedsiębiorca, otworzył w 1827 roku pierwsze manufaktury włókiennicze, a po nich błyskawicznie pojawiły się kolejne fabryczki tekstylne. Szybki rozwój przemysłu spowodował też błyskawiczny wzrost liczby ludności. Pod koniec XIX wieku mieszkało w Krynkach około pięciu tysięcy mieszkańców, z czego 90 procent stanowili właśnie Żydzi... Na przełomie wieków mieli swoje partie robotnicze i wybitnych działaczy, którzy brali udział w strajkach, a nawet zamachu na rosyjskiego ministra spraw zagranicznych. Początek XX wieku to czas największej dominacji Żydów. W mieście działały wtedy liczne stowarzyszenia i organizacje żydowskie, istniało kilkanaście chederów, czyli podstawowych szkół religijnych i jedna jesziwa - wyższa szkoła wyznaniowa. Po I wojnie światowej wielu Żydów wyemigrowało do Ameryki i Palestyny, ale w mieście nadal działało aż pięć synagog i dwa chasydzkie domy modlitwy. Dopiero II wojna światowa przyniosła kryńskim Żydom wielką zagładę. W 1941 roku w mieście Niemcy utworzyli getto, a rok później rozpoczęli jego likwidację. Żydzi bronili się, części z nich udało się uciec do Puszczy Knyszyńskiej, gdzie utworzyli oddział partyzancki. Ostatecznie getto w Krynkach zostało zlikwidowane w styczniu 1943 roku, a ostatni Żydzi trafili do Treblinki. Świat Żydów kryńskich przestał istnieć, ale do tej pory można wszędzie odnaleźć ich ślady. Gazeta Wyborcza, 5-07-2002  Ruiny Starej Synagogi - ul. Garbarska Ruiny Starej Synagogi - ul. Garbarska Ruiny Starej Synagogi - ul. Garbarska Przywiązanie Żydów do tradycji, historii i ich korzeni jest ogromne. I nie może więc dziwić, że mimo iż praktycznie niewielu Żydów pozostało w Polsce (w całości zasymilowanych z polskim społeczeństwem), to ci którzy żyją poza granicami naszego państwa wciąż pamiętają, gdzie do II woj. światowej była największa ich diaspora. Tu wyrosły przecież największe szkoły nowożytnej żydowskiej filozofii religijnej, stąd pochodzą często korzenie najwybitniejszych światowych twórców nauki i kultury. O tym wszystkim Żydzi doskonale pamiętają i w tym sensie są oni bardziej polscy niż sami Polacy, którzy co do zasady nie znają swojej historii.Dla bardzo wielu miejscowości polskich, w których przed zagładą żyli Żydzi opracowano księgi pamiątkowe poszczególnych miejscowości [ Yizkor (Memorial) Books Catalogue ] na podstawie gruntownych badań historycznych, licznych wspomnień i wywiadów oraz - niestety w nielicznych przypadkach zachowanych po barbarzyńcy hitlerowskim, pinkasów poszczególnych gmin. Nie mają one charakteru rozpraw naukowych, a są jedynie literacko - historyczną refleksją nad dziejami narodu żydowskiego; mogą być podstawą do dokonania bardziej ogólnej refleksji w szerszym wymiarze historycznym, terytorialnym i społecznym. Najczęściej sporządzane są one po hebrajsku, a częściowe ich tłumaczenie na angielski jest dostępne w internecie. Taka księga została również sporządzona i dla Krynek. Nie chcąc naruszać praw autorskich mogłem zamieścić jedynie spis treści tej księgi [ Memorial Book of Krynki ].
W historii miasta ważną rolę odegrała społeczność żydowską. Żydzi zostali tu sprowadzeni w XV wieku w celu rozwinięcia rzemiosła i handlu. Ich liczba wzrastała bardzo szybko, w XVIII wieku kahał krynecki z siedmiuset starozakonnymi był liczniejszy od gminy żydowskiej w Białymstoku. W początkach XX wieku ludność wyznania mojżeszowego stanowiła 90% ogółu mieszkańców. Okres międzywojenny przyniósł - jak w innych miastach Rzeczypospolitej - masową migrację tutejszych Żydów do Ameryki i Palestyny. Ich liczba spadła z 10.000 (stan z 1914 roku) do 5.786 w 1931 roku. Po napaści Niemiec na Związek Radziecki w 1941 roku, w Krynkach utworzono getto. Zostało ono zlikwidowane w styczniu 1943 roku, jednak kryneccy Żydzi stawili zbrojny opór, zabijając dwunastu Niemców. W czasie wojny działał też żydowski oddział partyzancki, dowodzony przez Mojżesza Słopaka, pseudonim "Mohryń". Ślady kilkusetletniej obecności Żydów w Krynkach są widoczne do chwili obecnej. W osadzie zachowały się budynki kultu religijnego. Wzniesiony w I połowie XIX wieku Kaukaski Dom Nauki (Kaukaski Bejt Ha-Midrasz) mieści dziś Gminny Ośrodek Kultury i Sportu. Dziewiętnastowieczna Bóżnica Chasydów Słonimskich - jeden z nielicznych zachowanych w Polsce chasydzkich budynków kultowych - jest dziś wykorzystywana jako magazyn. Niewiele natomiast zostało z Wielkiej Synagogi (ha-Godol Bejt ha-Kneset) - w 1944 roku zniszczyli ją Niemcy, a w 1971 roku bezmyślni urzędnicy gminni nakazali jej wysadzenie. Zachowały się jedynie fundamenty i fragmenty ściany. Cmentarz żydowski w Krynkach leży nieco z boku Zaułka Zagumiennego. Kirkut został założony w 1622 roku i jest jedną z najciekawszych i najlepiej zachowanych nekropolii Podlasia. Wysokie trawy skrywają setki kamiennych macew, z inskrypcjami w języku hebrajskim i rosyjskim. Tomasz Wiśniewski - od lat badający zabytki kultury żydowskiej Białostocczyzny - na jednym z nagrobków odczytał znamienne memento "Unikajcie nacjonalizmu do końca Waszych dni". Niestety, wiele macew zostało rozkradzionych i wykorzystanych jako materiał budowlany. Najstarszy rozpoznany nagrobek pochodzi z 1750 roku. Jest to niezwykle nastrojowe i malownicze miejsce. Księga Pamięci Krynek: > przejdź < tekst: K. Bielawski Źródło: http://www.kirkuty.xip.pl/krynki.htm
|